środa, 25 sierpnia 2010

Jak poderwać dziewczynę - porady

Jak poderwać dziewczynę
rozdział 5

Lincoln, Susan, Pam i Sofia z niecierpliwością czekali w umówionym miejscu wśród gęstego panamskiego lasu. To był ten dzień, to miejsce, ta pora. To tutaj mieli dotrzeć uciekinierzy, to tu miała pojawić się Susan z LJ’em, to tutaj miały rozważyć się losy ich wszystkich. Nagle w oddali dało się usłyszeć syreny alarmowe na podrywanie

- Cholera! Mam nadzieję że tym razem uda im się uciec.

- Gdzie oni są? Już powinni tu być – denerwowali się w bezczynnym oczekiwaniu. Nagle usłyszeli szelest liści podrwy, odgłosy łamanych gałązek i zobaczyli wyłaniających się uciekinierów.

- Alex!

- Teddy!

- James!

- Michael! – czwórka uciekinierów wpadła w objęcia oczekujących na nich ludzi.

- Co za śliczny obrazek, aż żal go psuć. – ostry głos Susan przerwał radosne powitanie

- Lincoln chciałbyś odzyskać syna? To przyprowadź do mnie James’a… - Lincoln automatycznie wyciągnął broń, złapał Whistlera i zaczął powoli, ostrożnie zbliżać się do Susan cały czas pilnując aby LJ’owi nie stała się krzywda jak poderwać dziewczynę?.

- Pozwól LJ’owi podejść do mnie a dostaniesz Whistlera! – zawołał Lincoln patrząc Susan prosto w oczy.

- Chodź tu i sam go weź! – Lincoln zbliżył się do Susan i syna. Pchnął Whistlera w stronę Susan a ona puściła LJ’a. Linc złapał syna w objęcia i pospieszni zaczął się z nim oddalać

- Stać! – krzyknęli ludzie z Firmy i wycelowali swoją broń w uciekinierów i ich rodziny.

- Zabierzcie Whistlera i odjedźcie stąd! – Wrzasnęła Susan celując w swych dotychczasowych towarzyszy. Ci z zaskoczeniem patrzyli jak niewiadomo skąd pojawiają się czarne terenowe samochody, wyskakują z nich ludzie z karabinami i celują w nich.

- Lincoln! Wsiadacie czy czekacie aż Oni was zabiją? – zapytała zakochana Susan patrząc z łobuzerskim uśmiechem na Lincolna.

- Chyba nie mamy wyboru – stwierdził Linc i pociągnął za sobą LJ’a i Michaela. Teddy, Susan, Alex i Pam szybko poszli w ich ślady i za flirtowanie uważane jest wszystko co chwilę wszyscy zniknęli we wnętrzu samochodu.

- Ale dlaczego… - zdążył zapytać Scofield gdy nagle zobaczył jak Susan całuje jego brata.

- Wysadźcie nas w porcie jak poderwać dziewczynę. Czeka tam na nas statek… jak chcecie też możecie się na niego zabrać – obwieściła spokojnie Pam siedząc na kolanach ukochanego Alexa.

- Dokąd płynie?- zapytał LJ

- Do Wenezueli, ale zatrzymuje się jeszcze w porcie w Brazylii – tam będzie randka czekała moja kuzynka z dziećmi. – powiedziała wtulona w Teddy’ego Susan. – Nareszcie będziemy razem…

poniedziałek, 8 lutego 2010

dieta kopenhaska nie działa :D






dieta kopenhaska coś nie działa, ale wrzucam kilka fajnych fotek na bloga: